Historia lubi się powtarzać ;)

Podczas wystąpienia przedstawiciela Microsoftu, otwierającego targi CES (Consumer Electronics Show), komputer nie chciał współpracować z Billem Gatesem.
W ciągu 90-minutowego wystąpienia, maszyna z systemem Windows XP (Windows Media Center) nie okazał się przyjacielem człowieka. Pierwszy raz do kłopotów doszło, kiedy zgromadzonej publiczności Gates chciał zademonstrować przykład komunikowania się między „pecetem” a nowym aparatem cyfrowym Nikona. Komputer przestał reagować na komendy wydawane mu za pomocą pilota…
Druga „wpadka” pozwoliła zebranym zobaczyć coś, co Windows XP nieczęsto pozwala zobaczyć – BSOD (Blue Screen Of Death), czyli niebieski ekran. Taką reakcją i komunikatem o braku pamięci, maszyna odpowiedziała na prezentację gry Forza Motor Sport. Program ma pokazać się w sklepach w kwietniu.

za: pclab